No ładnie.

30 listopada 2006

Zaraziła mnie przez sms. Więc siedzę sobie i narzekam na bolące gardło. I nie pójdę jutro do Lelewela i nie poderwę gorących licealistek. Cóż, życie.

Kurczę.

30 listopada 2006

Dotkliwie rozbolało mnie gardło. Niedobra mgła. Ale za to dobra Mocca wypita w towarzystwie Sammaela.

… żeby się domyślić o czym jest.

W przeciwieństwie do kierowcó i pilotów, mnie się podoba. Czujniki zmierzchowe od lamp na ośedlu wariują, fajny efekt. Niestety nie spotkałem Mr. Hayde’a ;o)

Ładny koncert (Izrael)…

27 listopada 2006

… ładne kobiety.

Oszukał mnie przypominacz o urodzinach w telefonie. Przypomniał mi o Jej urodzinach, więc pełen zapału wysłałem całkiem fajne życzenia. Dopiero potem zorietnowałem się, że on przypomina dwa dni wcześniej. Nic nie odpisała. Chciałem dobrze. A wyszło jak zawsze.

Zdałem!

25 listopada 2006

Egzamin na prawo jazdy kategorii A. Teraz tylko muszę przekonać mamusię, że naprawde dużo bardziej wole umrzeć młodo na motocyklu niż na raka.

Panienka z okienka w WORD-zie na Powstańców pamiętała moje nazwisko i sprawę (opóźnienie w wysyłanu dokumentów) po ponad miesiącu. Młoda, ładna, pewnie nie zamężna. To coś znaczy ? Powinienym tam pójść jescze raz bez administracyjnego celu ?

Drogie dzieci…

24 listopada 2006

… wiecie, że dziś na politechnice był 11 listopada? Ja też nie wiedziałem.

A, kocham Kruka.

Ładne mam biureczko?

23 listopada 2006

Biureczko. To WinXP, żeby nie było.

A dziś widziałem na przystanku kobiete z dwójką dzieci i PSEM! Pełen odlot…